Opublikowano Dodaj komentarz

Jak skutecznie odzyskać pieniądze od dłużnika?

Zdarzają Ci się niepłacący klienci?

Uporczywi dłużnicy, którzy pomimo wielokrotnych upomnień wciąż zalegają z zapłatą?

img_4437
Chcesz wiedzieć, jak skutecznie wyegzekwować swoje własne pieniądze od takich osób?
Czy w ogóle jest to możliwe?

Podzielę się z Tobą moim doświadczeniem!

Otóż, ostatnio udało mi się skutecznie zwindykować dłużnika, który pomimo wielokrotnych wezwań do zapłaty i wyczerpaniu wszelkch zwyczajowo stosowanych środków perswazji  uchylał się od tego obowiązku.

Prowadzę firmę od kilkunastu lat i po raz pierwszy użyłam właśnie tej nowej ścieżki odzyskiwania należności – zachwycona jej skutecznością chcę się podzielić tą informacją z Tobą, drogi przedsiębiorco!

Oczywiście, przez tyle lat prowadzenia firmy niejednokrotnie trafiali się klienci uporczywie uchylający się od płacenia zobowiązań, ale zazwyczaj nasze kolejne kroki windykacyjne i proceduy odzyskiwania długu dawały radę. 

Tym razem jednak postanowiłam uderzyć z grubszej rury i przestać się patyczkować.

O jaką kwotę toczyła się walka?

1228 zł. 

Dla jednego sporo, dla drugiego na waciki. Jednak tu nie chodzi o liczby, a o zasadę.

Prowadzisz przecież biznes, a nie działalność charytatywną, wypłacasz wynagrodzenia i świadczenia pracownikom, płacisz podatki od przychodów (niestety, często także od tych istniejących tylko na papierze). 

Za wykonane usługi klient musi zapłacić. 

Logiczne, prawda? 

A jednak często my – przedsiębiorcy prowadzimy walkę z wiatrakami. 

Ktoś przestaje w pewnym momencie  płacić, zaczynają się  pojawiać nieobecności na zajęciach (bez złożenia  wymówienia), nie odbiera telefonu, albo lawiruje, obiecuje szybkie uregulowanie należności, tłumaczy się problemami technicznymi, kluczy, kłamie…

Bywa i tak, że prosta przypominajka o skumulowanej zaleglości powoduje złość klienta i natychmiastową rezygnację z zajęć – cwaniaki liczą, że tym samym ustaną wszelkie zobowiązania i już samo wspomnienie o konieczności zachowania okresu wypowiedzenia budzi agresję.

A Ty, zagryzając wargi ze złości wciąż uprzejmie informujesz, że minął termin płatności, po raz n-ty wysyłasz sms-y z ponagleniami, maile z obszernymi wyjaśnieniami źródła należnych kwot, coraz bardziej stanowcze, a mniej ugrzecznione wezwania do zapłaty.

I nic.

Wszystkie Twoje działania odbijają się jak od ściany. 

Zaczynasz czuć się jak natręt molestujący niewinnego klienta – im dłużej to trwa, tym bardziej zaczyna narastać w Tobie przekonanie, że może cała gra niewarta jest świeczki i lepiej machnąć ręką na te parę groszy…

W końcu Twój czas i energia też są coś warte. 

Frustracja narasta.

Podejmujesz ostanią próbę odzyskania należności – tworzysz przedsądowe wezwanie do zapłaty (licząc, że poważna forma pisma wpłynie na dłużnika, co notabene czasem się sprawdza) i ślesz pismo pocztą z potwierdzeniem odbioru, jednak korespondencja ta zostaje odrzucona od adresata i wraca do Ciebie…

I tu opadają Ci ręce i się poddajesz w poczuciu bezsilności, mnąc niecenzuralne słowa w ustach i obiecując sobie, że nigdy więcej…

Znasz ten scenariusz? 

Otóż, to nie musi się tak skończyć.

Istnieje dość łatwy sposób, aby w sposób zdecydowanie legalny przymusić niesolidnego klienta do spłaty zobowiązań wobec Twojej firmy!

Jest nim złożenie pozwu w e-sądzie, który znajdziesz tutaj:

https://www.e-sad.gov.pl/ .

E-sąd, czyli Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny jest właściwy rzeczowo niezależnie od wartości przedmiotu sporu. Ograniczenia natury technicznej pozwalają obecnie dochodzić roszczenia pieniężnego w kwocie nie większej niż 100.000.000 (sto milionów) złotych.

Wystarczy, jak sądzę, na pokrycie większości zobowiązań naszych dłużników?

Elektroniczne postępowanie upominawcze pozwala uzyskać sądowy nakaz zapłaty, jednocześnie sprawia, że sformalizowane roszczeń stawia naszego dłużnika na baczność, nie pozwala mu już tak łatwo nas zlekceważyć!

Oczywiście, jeśli klient się nie zgadza z treścią nakazu zapłaty (kwestionując np. podstawę, czy wysokość kwoty), to ma prawo się odwołać do tegoż sądu w ciagu dwóch tygodni od daty otrzymania nakazu.

Tutaj muszę podkreślić, jak ważne jest podpisywanie umowy z klientem – bez tego trudno potem cokolwiek wyegzekwować. Składając pozew w e-sądzie nie załączamy, co prawda, żadnych dokumentów, jednak dłużnik może łatwo podważyć nasze roszczenia, jeśli nie mamy na nie stosownego potwierdzenia na piśmie.

Być może uważasz, że sprawy sądowe są kosztowne i nie warto się bawić w odzyskiwanie niewielkich, np. kilkusetzłotowych należności.

Jednak nie – ja zapłaciłam tylko 30 zł opłaty sądowej, w dodatku ten koszt, jak i spłata  należnych od niego i od kwoty długu odsetek ustawowych jest przerzucona na dłużnika po wydaniu nakazu zapłaty.

Z tego też powodu uważam, że ta droga jest o wiele lepsza niż oddanie egzekwowania długu do firmy windykacyjnej, ponieważ ich prowizje są o wiele wyższe i faktycznie sprawiają, że często skórka nie warta wyprawki.

Często samo wydanie nakazu zapłaty kończy sprawę (w moim przypadku tak było) i odzyskane od dłużnika pieniądze trafiają na konto.

Ale jeśli klient wciąż uważa, że to błahostka i sprawa go nie dotyczy, to spokojnie czekamy – monitorując postęp sprawy na swoim koncie w EPU (Elektroniczne postępowanie upominawcze) – na wydanie tytułu wykonawczego, a następnie przekazujemy sprawę do wybranego z listy komornika.

Ja jestem zachwycona tą możliwością odzyskania należności od uchylającego sie od płacenia klienta.

W dwa i pół miesiące udało mi się odzyskać całość długu. Kosztów tego postępowania w zasadzie brak, bo nakaz zapłaty dla dłużnika obejmuje opłatę sądową i odsetki.

Owszem, trzeba poświęcić chwilę na złożenie pozwu, ale naprawdę nie potrzeba do tego prawnika, można to zrobić samemu bez wielkiego wysiłku. To nie jest zbyt skomplikowane, należy jedynie zgromadzić niezbędne dokumenty (umowę z klientem, dane firmy i klienta) i zająć się tym przez około godzinę.

Cieszę się bardzo, że przetarłam ten szlak dla mojej firmy i uzyskałam poczucie większej pewności egzekucji zobowiązań nawet od niesolidnych osób, które funkcjonując w poczuciu fałszywej bezkarności próbują uniknąć płacenia za wykorzystane usługi.

Jeśli teraz właśnie Ty kroczysz po wyboistej ścieżce odzyskiwania zaległych płatności od swojego dłużnika, to mam dla Ciebie drobny prezent – darmowy wzór przedsądowego wezwania do zapłaty – POBIERZ TUTAJ.

Wysłanie finalnie (po uprzednich monitach pisemnych: sms-owych i/lub mailowych) takiego pisemka pocztą listem poleconym z potwierdzeniem odbioru wielokrotnie okazywało się wystarczająco skuteczne i pozwoliło odzyskać pieniądze bez potrzeby składania pozwu do e-sądu.

Reasumując, oto jak wyglądają kolejne kroki windykacyjne w mojej firmie:

  • upomnienie sms-we o przekroczeniu terminu płatności
  • upomnienie mailowe o zaległości wraz ze wskazaniem aktualnej kwoty zaleglości i wskazaniem terminu zapłaty
  • kolejne kategoryczne wezwanie na piśmie (sms i/lub mail) do uregulowania zadłużenia
  • kontakt telefoniczny celem poinformowania o narastającym zadłużeniu
  • wysłanie pocztą listem poleconym za potwierdzeniem odbioru przedsądowego wezwania do zapłaty
  • złożenie pozwu w e-sądzie

​BusinesSteps – Your Move!

Moje doświadczenie dla Twojej korzyści!

Jak mogę Ci pomóc?

Czytaj dalej Jak skutecznie odzyskać pieniądze od dłużnika?
Opublikowano Dodaj komentarz

Jak prowadzić marketing, aby zdobyć więcej klientów?

Uwaga!!!

Droga Właścicielko/ Właścicielu!

Proszę o chwilę Twojej uwagi!

????➡️ Pada tutaj i teraz WAŻNE PYTANIE ❗️

➡️➡️ Jak prowadzić marketing, aby zdobyć więcej klientów? ⬅️⬅️

????????????????

Czy uważasz, że masz TĘ MOC, żeby przekonać kogoś początkowo niezainteresowanego do zostania klientem Twojej firmy edukacyjnej?

???? Czy raczej jesteś w stanie zgarnąć z rynku wyłącznie osoby aktywnie poszukujące usług, jakie oferujesz?

➡️ Możesz zapytać: „a jakie to ma właściwie znaczenie?”

????➡️ Zasadnicze!

Bo od tego zależy, jak planujesz swoje działania marketingowe, a także to, w jaki sposób, gdzie i dla kogo budujesz swój lejek sprzedażowy.

***

Już tłumaczę, o co mi chodzi.

???? Jeśli zakładasz, że przychodzą do Twojej firmy głównie osoby już przekonane, że potrzebują właśnie dokładnie takiej usługi, jaką oferujesz (np. zajęć angielskiego, judo, baletu, czy nauki rysowania), to pozostaje ich jedynie przekonać, aby zapisali się właśnie do Ciebie!

A nie do konkurencji – każdy przecież jakąś ma.

???????? Wtedy ważne będzie w marketingu i reklamie pokazywanie wyróżników Twojej marki.

W tej sytuacji nie musisz pytać potencjalnego klienta, CZY chce od Ciebie kupić, tylko przekonać go, że NIE MUSI szukać już dalej, bo jest właśnie w najlepszym miejscu, aby zrealizować swoją potrzebę.

???????? Samo zamknięcie sprzedaży też będzie wyglądało inaczej, nie ma tu mowy o „sztuczkach” i pytaniach w stylu: „będzie pani płacić w dwóch, czy dziesięciu ratach?” – aby „omamić” klienta i przenieść środek ciężkości konwersacji na podjęcie decyzji JAK, a nie CZY w ogóle to kupuję…

Zdecydowany klient to SKARB – on już wie na ogół, czego u Ciebie szuka i jaką ma potrzebę.

Twoją rolą jest mu to oferować i zaspokoić tę potrzebę, wyjaśniając dokładnie, co dostaje.

I dlaczego właśnie u Ciebie ma to w najlepszym gatunku!

Wtedy nie tylko będzie wracał, ale stanie się także ambasadorem Twojej marki, polecając usługi znajomym.

***

????Jeśli natomiast zakładasz, że możesz złowić z rynku klienta, który wcześniej nie myślał o zapisaniu swojej pociechy na żadne dodatkowe zajęcia, ale zachęciła go Twoja reklama, to musisz inaczej prowadzić kolejne etapy kampanii sprzedażowej.

????????Myśląc o treściach marketingowych musisz zacząć od edukowania klientów.

Może nie mają świadomości, że np. można zapisać na zajęcia angielskiego już 2-letniego malucha?

???????? W tej sytuacji zupełnie inaczej dobierasz treści marketingowe, które przygotowujesz dla różnych kanałów sprzedaży.

???????? Szerszej rozpościerasz też wlot lejka – co wiąże się z wyborem określonej strategii płatnej reklamy i określeniem grupy docelowej.

???????? Zamknięcie sprzedaży także wymaga więcej wysiłku i musisz nieraz wykazać się większym zaangażowaniem, aby PRZEKONAĆ potencjalnego klienta, że właśnie tego mu potrzeba!

➡️➡️ Jak widzisz, ważne jest, aby się zastanowić nad tym, KIM JEST właściwie klient Twojej firmy i dlaczego on w ogóle nim jest ????

***

???????????? Bywa i tak, że jedna osoba reprezentuje te dwa typy klientów w jednym!

➡️ Oto parę przykładów z naszej szkoły.

???? Mama chce zapisać dziesięcioletnie dziecko na zajęcia, jednak przychodzi we wrześniu do sekretariatu z dwójką swoich pociech.

Młodsze ma trzy latka i zaciekawia się materiałami rozłożonymi na stoliku: kolorowankami z misiem, balonami i chorągiewkami.

Odpowiednio prowadząc rozmowę przedstawiamy zajęcia angielskiego dla maluchów, które mamy w ofercie.

Mama ma pewne wątpliwości, bo przecież dziecko nie mówi jeszcze bardzo dobrze po polsku, poza tym ma angielski w przedszkolu – czy to nie wystarczy?

Proponujemy udział w bezpłatnej lekcji pokazowej – mama chętnie przyjmuje.

Jak pokazuje nasza praktyka, to najlepszy sposób na zyskanie nowego klienta!

Tym samym, klient który wcześniej nie myślał, że może coś od nas kupić właśnie to zrobił!

Warto mieć przygotowany scenariusz na takie sytuacje.

???? Kolejny przykład z wrześniowej kampanii. Ojciec przyszedł zapisać syna na zajęcia angielskiego, w trakcie rozmowy dowiedzieliśmy się, że tata-inżynier bardzo ceni sobie nauki ścisłe.

Jako że w ofercie mamy zajęcia Matplanety, przedstawiliśmy dokładnie, jak taki kurs wygląda, również proponując udział w bezpłatnej lekcji próbnej.

I to także był strzał w dziesiątkę – pozyskaliśmy nowego klienta????

Ale to nie wszystko, ponieważ w trakcie rozmowy klient zdradził, że przydałoby mu się podszlifować angielski, jako przydatne w pracy narzędzie – tym samym zaproponowaliśmy udział w grupie konwersacyjnej z native speakerem dla dorosłych.

Pan nie miał pojęcia, że prowadzimy także takie kursy!

➡️➡️➡️ Udało nam się za jednym zamachem sprzedać aż trzy produkty ????

???? ???????? Jaki morał z tego wszystkiego wynika?

???? Musisz wiedzieć dokładnie jak prezentować ofertę w zależności od tego, do kogo ją kierujesz.

???? Czy jest to osoba:

⁃ aktywnie szukająca Twoich usług

⁃ taka, która sama nie wie, że masz coś, co ją może zainteresować ????

???? Dla każdego z tych potencjalnych klientów musisz mieć w zanadrzu odpowiednie treści, to ważne przy planowaniu content marketingu i sprzedaży.

???????????? A więc, jak brzmi Twoja odpowiedź na zadane na wstępie pytanie?

???????????? Do kogo właściwe kierujesz swoje działania reklamowe?

Napisz w komentarzu, co o tym sądzisz. A jeśli uważasz, że ten artykuł może być dla kogoś pomocny, to udostępnij.


Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozjaśnić sobie w głowie, odezwij się! Chętnie z Tobą porozmawiam podczas godzinnej sesji – jestem pewna, że to spotkanie da Ci bardzo dużo i wskaże kierunek działań.

Teraz już wiem, że gdybym miała możliwość skorzystania z doświadczenia osoby doświadczonej w branży na początku swojej drogi biznesowej, to dałabym wiele, aby otrzymać wiedzę na tacy.

Materiały ze sklepu pomogą Ci w prowadzeniu własnej firmy, możesz z nich skorzystać, aby sobie ułatwić życie i zdjąć parę problemów z głowy.

Ale to mie wszystko!

W ramach konsultacji indywidualnej Golden Hour przy zakupie minumum trzech godzin otrzymasz dodatkowo gotowy pakiet niebędnych dokumentów w wersji Full o wartości 499 zł (zawiera szablony: umowy zlecenie, umowy BTB, umowy na szkolenia firmowe, umowy grupowej i indywidualnej z klientem).

Możesz także wykupić Pakiet 5 konsultacji biznesowych w bardzo korzystnej cenie, jeśli chcesz kompleksowo podejść do opracowanie strategii swojego biznesu.

Czas ma Twój krok!

Zgodnie z hasłem:

BusinesSteps – Your Move!

Moje doświadczenie dla Twojej korzyści.

W czym mogę Ci pomóc?

Opublikowano Dodaj komentarz

Myślisz o własnej firmie, ale boisz się, że sobie nie poradzisz? Mam dla Ciebie trzy rady na początek!

Myślisz od jakiegoś czasu o pracy na własny rachunek.

Znudził Ci się niepewny etat, a może masz dość szefa?

Super, że tu jesteś!

Ten artykuł jest właśnie dla Ciebie.

Możesz mieć wiele obaw – to normalne. Boimy się tego, czego nie znamy.

Chcesz wkroczyć na nieznany teren, kuszą Cie nowe możliwości. Masz jednak wątpliwości.

„Poczekaj, może to jeszcze nie ten moment”,

„A co będzie, jak mi się nie uda?”,

„Z czego będę żyć, jeśli koszty mnie przerosną albo klienci nie przyjdą?”,

„Nie znam się na prowadzeniu biznesu…”.

Takie myśli kołaczą się w głowie wielu osób, które stoją przed podjęciem decyzji o porzuceniu pracy na etacie.

Każdy początkujący przedsiębiorca ma te same dylematy. Tylko głupiec nie odczuwa strachu – to uczucie pozwala nam oszacować ryzyko i zmierzyć się z nim. Dzięki właściwemu przygotowaniu możesz przygotować się na to wyzwanie.

Prowadzenie biznesu to poważne zadanie!

Zarządzanie firmą jest bardzo złożone i składa się z wielu elementów, a każdy z nich musi nie tylko działać dobrze, ale też perfektycjnie współgrać z innymi.

Nie każdy jest w stanie temu zadaniu sprostać!

A zwłaszcza bez właściwego przygotowania.

Bycie przedsiębiorcą wymaga połączenia wielu umiejętności .

Prowadzenie własnej firmy różni się od pracy etatowej tak, jak wyprawa do dżungli różni się od spaceru w parku miejskim.

Ważne jest więc, aby do takiego przedsięwzięcia odpowiednio się przygotowć.

Wyposażyć w niezbędną wiedzę i narzędzia, aby już na wstępie nie utknąć na pierwszej przeszkodzie.

Kłody pod nogami, konieczność zejścia z utartego szlaku i szukanie dróg to nieodłączna część tej podróży.

Brzmi mało zachęcająco, wiem. Jednak tak wygląda życie przedsiębiorcy.

Welcome to the jungle 🙂

A więc może lepiej odpuścić i nie bawić się w ten cały biznes?

Hej, głowa do góry!

Mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość – możesz uniknąć niepewności, ominąć pułapki i nie bądzić po omacku.

Nie ucz się na własnych błędach!

Skorzystaj z mojego wieloletniego doświadczenia w branży językowej i dowiedz się, jak uniknąć błędów i kosztownych wpadek.

Sukces osiąga się działaniem, popartym wiedzą. On nie spada z nieba, nie zależy od szczęścia, ale od Twojego zaangażowania.

Teraz dam Ci trzy najważniejsze rady na start – dla początkujących w biznesie:

  • Przygotuj się:
    1. zbadaj rynek
    2. napisz SWOT i biznes plan
    3. określ, jakiej wiedzy Ci brak
  • Uzupełnij luki w wiedzy na temat biznesu:
    1. znajdź dla siebie szkolenia
    2. czytaj, ucz się, zdobywaj wiadomości niezbędne do prowadzenia firmy
  • Zabezpiecz bazę:
    1. Oszacuj finanse – ile Ci potrzeba na przeżycie (minimalne przychody, oszczędności, źródła dochodu)
    2. Zorientuj się, na ilu klientów możesz liczyć na początku
    3. Zapewnij sobie pomoc (w firmie, w domu

To takie podstawowe kwestie, które musisz wziąć pod uwagę, zanim zaczniesz. Nikt nie da Ci w ciemno gwarancji sukcesu, ale możesz sobie go zagwarantować odpowiednim przygotowaniem.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozjaśnić sobie w głowie, to odezwij się! Chętnie z Tobą porozmawiam podczas godzinnej sesji – jestem pewna, że to spotkanie da Ci bardzo dużo i wskaże kierunek działań.

Teraz już wiem, że gdybym miała możliwość skorzystania z doświadczenia osoby doświadczonej w branży na początku swojej drogi biznesowej, to dałabym wiele, aby otrzymać wiedzę na tacy.

Materiały ze sklepu pomogą Ci w prowadzeniu własnej firmy,  możesz z nich skorzystać, aby sobie ułatwić życie i zdjąć parę problemów z głowy.

Ale to nie wszystko!

W ramach konsultacji indywidualnej Golden Hour przy zakupie minumum trzech godzin otrzymasz dodatkowo gotowy pakiet niebędnych dokumentów w wersji Full o wartości 499 zł (zawiera szablony: umowy zlecenie, umowy BTB, umowy na szkolenia firmowe, umowy grupowej i indywidualnej z klientem).

Możesz także wykupić Pakiet 5 konsultacji biznesowych w bardzo korzystnej cenie, jeśli chcesz kompleksowo podejść do opracowanie strategii swojego biznesu.

A więc, czas na Twój krok -)

Zgodnie z hasłem:

​BusinesSteps – Your Move!

Moje doświadczenie dla Twojej korzyści!

Jak mogę Ci pomóc?

Czytaj dalej Myślisz o własnej firmie, ale boisz się, że sobie nie poradzisz? Mam dla Ciebie trzy rady na początek!